Dzień dziecka

Podobno międzynarodowy, chociaż w Finlandii, kraju tak przyjaznym dzieciom, nic o nim nie słyszano. Ale ponieważ w Polsce tak ważne święto jest obchodzone hucznie, postanowiłam zainwestować w prezenty. Poniższe wieszaczki znalazłam na pchlim targu i od razu się w nich zakochałam.

Aha, zapomniałam dodać, że nie są dla mnie, tylko dla mojego siostrzeńca i siostrzenicy. Podobno siostrzeniec Pawełek widząc moje zdjęcie na komputerze pyta, czy go słyszę. Myli mu się ze skypem. Ach te dzieci.

Advertisements

Opublikował/a

Blog, na którym zmieniają się miejsca i pory roku. Opowieści o odkrywaniu tego, co pięknie i znane, bądź nieznane.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s