Mural w plecaku

Czy wy też tak macie, że zbieracie? Ja zbieram nakrycia głowy. Zbieram też puszki do przechowywania żywności i zdjęcia znaku drogowego Uwaga! Dzieci na drodze! z różnych krajów. Można powiedzieć, że zbieram też murale. Uwielbiam te potężne obrazy. Uwielbiam, gdy ściany do mnie mówią. Czasem im odpowiadam, ale te zawsze mówią swoje. Mają mnie gdzieś. […]

Czytaj dalej

Ljubljana: Metelkova mesto

Wybaczcie mi tę jakość zdjęć, ale było już szaro i ponuro na świecie, kiedy wybrałam się do Metelkova Mesto. Mówili mi Słoweńcy, że to rzut beretem od Dworca Głównego na prawo i, że na pewno zauważę. Szłam więc na prawo od Dworca Głównego, beret się rzucał, a ja szłam i szłam i zauważyłam: zbiór ludzi […]

Czytaj dalej

Ljubljana: Ulica Szepczących Ławek

Tak sobie ją nazwałam. Tak znienacka ją odkryłam. Tak zawróciła mi w głowie zatrzęsieniem zieleni. Tak nagle usłyszałam szept, szszsz… Tak ławka szeptała do mnie. Tak po francusku, jak mało która ławka potrafi. A potem znowu tak, szszsz… inna ławka. Tak po rosyjsku, tak po niemiecku, tak po słoweńsku, tak po fińsku nawet. Takie szepczące  […]

Czytaj dalej