Szwajcarski kraj i jego naj

Lubię sobie czasem pomyśleć, że coś jest naj. Nawet jeśli te naj są ruchome. To znaczy, dzisiaj naj jest naj, a jutro naj przestaje być naj i zamiast naj pojawia się naj. A następnego dnia kolejne naj znika i zjawia się naj. Nowe naj, które znów za jakiś czas ustąpi miejsca naj. Ale nie wszystkie […]

Czytaj dalej

Hej, dogonię lato I: Lozanna

Gdy lato odchodzi, rozpoczynam okres buntu. Mam ochotę tupnąć nogą i ruszyć w pogoń, aby zatrzymać w sercu uczucie swobody, które niezmiennie towarzyszy tej porze roku. Krajobrazy zielonych winnic, pola złocistych zbóż i kwitnące sady na tle błękitnego nieba. Orzeźwiająca woda z miejskiej fontanny, letnia sukienka i krem z filtrem przeciwsłonecznym. Już prawie cię mam… […]

Czytaj dalej